Jump to content

Jahu

Użytkownik
  • Posts

    9779
  • Joined

  • Days Won

    22

Jahu last won the day on November 30

Jahu had the most liked content!

About Jahu

  • Birthday 07/30/1993

Informacje

  • Wersja
    FM 2014
  • Klub w FM
    Kimś tam se gram :P
  • Ulubiony klub
    Chelsea<3
    Lech Poznań <3
  • Skąd
    Ząbki
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zainteresowania
    Sex & Drugs & Rock & Roll!

Recent Profile Visitors

14339 profile views

Jahu's Achievements

Manager

Manager (14/15)

283

Reputation

  1. Jahu

    Filmy

    Ania, Bardot Cudowna, Boscy, Elvis, Orzeł, Johnny, Mój Dług, Każdy wie lepiej, Gdzie Diabeł nie może tam baby pośle, Nie cudżołóż nie kradnij, Prorok, Święta Inaczej
  2. Jahu

    Filmy

    Od Września byłem w kinie po 2 razy w tygodniu XD
  3. Ostatni miesiąc roku zaczynaliśmy od pojedynku w pucharze Grecji z Iraklisem. Ależ to było szalone widowisko! Oba zespoły grały w nim zdecydowanie futbol na tak, ale po pierwszych 45 minutach to my byliśmy górą po golach Dockala i Maniatisa prowadziliśmy 2-1. W drugiej części nikt nie zwalniał tempa i kolejne bramki były tylko kwestią czasu i oczywiście padły! Co było dla mnie ogromnym zaskoczeniem dla moich rywali , i to dwie w ciągu 8 minut które wyprowadziły ich na prowadzenie... Jednak my walczyliśmy do końca a gola dającego nam awans do kolejnej rundy pucharu strzelił Fierro , po szalonym meczu który kończy się remisem jesteśmy w kolejnej rundzie pucharu Grecji! W kolejnym meczu ligowym podejmowaliśmy Veroia. Strzelanie w tym meczu dla nas zaczął Fierro, a kilka chwil później było już 2-0 po trafieniu El Arabiego. Jeszcze przed przerwą gospodarze zdołali strzelić kontaktową bramkę i tak skończyła się ta pierwsza część. W drugiej połowie zaczęliśmy już kontrolować mecz, a gol zamykający ten mecz padł pod jego sam koniec a zdobył go Fierro pewnie wygrywamy to spotkanie 3-1. W ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów graliśmy z PSV. Od początku tego meczu narzuciliśmy przeciwnikowi swoje warunki gry, atakując go nieustannie i w ciągu 15 minut przyniosło to wymierny efekt w postaci dwóch goli strzelonych przez Dockala, które bardzo przybliżyły nas do fazy pucharowej LM! W drugiej połowie nasza gra uległa trochę zwolnieniu, jednak nie przeszkodziło to mojemu zespołowi na dołożenie jeszcze jednego gola, który zapewnił nam awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów z 2 miejsca w grupie. Po tym spotkaniu odbyło się losowanie fazy 1/8 i nie trafiliśmy najlepiej bo na lidera PL MU jednak nie pękniemy przed tym przeciwnikiem na pewno! W następnym spotkaniu ligowym mierzyliśmy się z Ergotelis. To spotkanie było popisem jednego aktora, a mianowicie był nim Babacar który w tym spotkaniu ustrzelił dublet i zapewnił pewne 3 punkty dla mojego zespołu praktycznie po meczu bez historii. W kolejnym meczu podejmowaliśmy Panthrakikos . Męczyliśmy się w tym meczu strasznie, dużo akcji nam w tym spotkaniu nie wychodziło , ale w końcu nadeszła 64 minuta gdy błąd popełnili obrońcy gości i El Arabi trafił do siatki zapewniając nam 3 punkty po strasznych mękach mojego zespołu w tym spotkaniu... W lidze graliśmy z Arisem. Pierwsza połowa tego spotkania nie była porywająca, ale po bramce Valbueny remisowaliśmy w nim 1-1. W drugiej części zagraliśmy ciut lepiej, przełożyło się to na gola którego zdobył Fierro i zapewnił nam zwycięstwo w tym meczu. W ostatnim meczu Grudnia i roku mierzyliśmy się z Apollonem. I ten ostatni mecz w roku zaczęliśmy bardzo dobrze w pełni zdominowaliśmy przeciwnika, ale do przerwy prowadziliśmy tylko z nim jednym golem strzelonym przez Fierro. W drugiej połowie nasza gra wyglądała podobnie a skuteczność była taka sama jak w pierwszej połowie. Ostatniego gola dla mojego zespołu w tym roku zdobył Stanciu, a rok zakończyliśmy wygraną 2-1. Grudzień 2014 Bilans: 5-0-0 Liga: 1, 15-2-0, +26 Iraklis 3-3 ( Dockal, Maniatis, Fierro ) Veroia 3-1 ( Fierro, El Arabi, Stanciu ) PSV 3-0 ( Dockal X2, Fierro ) Ergotelis 2-0 ( Babacar X2 ) Panthrakikos 1-0 ( El Arabi ) Aris 2-1 ( Valbuena, Fierro ) Apollon 2-0 ( Fierro, Stanciu ) Puchar Grecji: Iraklis 3-3 ( Awans ) Transfery ( Grudzień ) Anglia: MU ( +2 ) Francja: Marsylia ( +6 ) Hiszpania: Real ( +1 ) Złota Piłka Złoty Chłopiec
  4. Zgłaszam swoją kandydaturę a każdemu co na mnie zagłosuje dam pomiziać moją sex lalkę.
  5. Miesiąc zaczynaliśmy od pojedynku z Gianniną. Pierwsza połowa tego meczu nie była porywającym widowiskiem, ale jedna bramka w niej padła dla mojego zespołu a zdobył ją Valbuena. W drugiej części gra też była rwana jednak znowu to my zdołaliśmy umieścić piłkę w siatce podwyższając wynik tego meczu i go zamykając po bramce El Arabiego. W Lidze Mistrzów mierzyliśmy się z Molde. Świetne było 45 minut tego spotkania w naszym wykonaniu dominowaliśmy zespół z Norwegii w każdej aspekcie gry , i po dwóch golach Jamesa i trafieniu Valbueny pewnie prowadziliśmy do przerwy. W drugiej części gry nasze tempo nie spadało, ciągle robiliśmy na murawie co chcieliśmy, a bramkę dorzucił M Vila i pewnie zamknął ten mecz. W następnym meczu graliśmy z Panatinaikosem. Jednym zdaniem nie było to porywające widowisko oba zespoły w nim się ciągle szachowały, i wynik tego meczu po takiej grze nie mógł być inny niż bezbramkowy remis. W kolejnym spotkaniu podejmowaliśmy Atromitos. Ten mecz miał jednego bohatera a nazywa się on Valbuena, w pierwszej części po akcji całego zespołu strzelił bramkę, za to w drugiej połowie po samotnej pięknej akcji zamknął też mecz i zapewnił nam pewne trzy punkty. W kolejnym meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów graliśmy z Benficą. Cóż to był za fantastycznie porywający spektakl! Do przerwy w tym widowisku lepsza była Benfica która prowadziła 2-1, a bramkę dla mojego zespołu w tej pierwszej części zdobył Fierro. W drugiej połowie jednak wszystko obróciło się o 180 stopni jak za dotknięciem czarodziejskiej rózczki! Świetnie zaczęliśmy grać i przełożyło się to na naszą skuteczność, najpierw wyrównującą bramkę z najbliższej odległości zdobył Valbuena. A zaledwie 7 minut później już prowadziliśmy gdy po strzale głową piłkę w siatce umieścił M Vila. Jednak Portugalczycy się nie poddawali i zaczęli coraz bardziej zagrażać naszej bramce, i niestety wcisnęli tego gola na wagę remisu i pierwszego miejsca w grupie dla nich... W ostatnim meczu Listopada zmierzyliśmy się z AELK. Ten mecz nie był już tak porywający jak spotkanie w Lidze Mistrzów, chcieliśmy go wygrać najmniejszym nakładem sił i to się się nam udało a złotego gola w tym meczu dla nas strzelił Fierro i zapewnił nam 3 punkty i dobre zamknięcie tego miesiąca w ligowej tabeli. Listopad 2014 Bilans: 2-2-0 Liga: 1, 10-2-0, +18 Giannina 2-0 ( Valbuena, El Arabi ) Molde 4-0 ( James X2, Valbuena, M Vila ) Panatinaikos 0-0 Atromitos 2-2 ( Valbuena X2 ) Benfica 3-3 ( Fierro, Valbuena, M Vila ) AELK 1-0 ( Fierro ) Puchar Grecji: Transfery ( Listopad ) Anglia: MU ( +3 ) Francja: Marsylia ( +3 ) Hiszpania: Real ( +3 )
  6. W pierwszym meczu Października udaliśmy się na Kretę aby zagrać tam z ekipą z Ofi. Dobrze radziliśmy sobie w tym meczu, nasza gra ofensywna była wprost poezją i dało to efekt w postaci prowadzenia po 45 minutach jeden zero a gola strzelił Valbuena. W drugiej połowie tylko potwierdzaliśmy swoją dobrą kondycje tego dnia , i kolejna bramka była tylko kwestią czasu a padła ona pod sam koniec spotkania za sprawą El Arabiego i zapewniła nam pewny triumf w tym spotkaniu. W kolejnym spotkaniu w hicie kolejki podejmowaliśmy lidera tabeli w tamtym czasie PAOK. Pierwsza połowa tego meczu to była prawdziwa gratka dla kibiców na stadionie i przed telewizorami. Po pierwszej szalonej połowie tego spotkania wynik tego meczu brzmiał 3-2 dla mojego zespołu a bramki strzelili Fierro i dwie James. W drugiej części gra jeszcze bardziej nabrała rumieńców, a PAOK zdołał nawet doprowadzić do remisu. Jednak to do nas należało ostatnie słowo i za sprawą El Arabiego zdołaliśmy wygrać ten mecz i objąć prowadzenie w ligowej tabeli! W Lidze Mistrzów w zimnej Norwegii mierzyliśmy się z Molde. Z łatwością rozstrzygnęliśmy ten mecz na swoją korzyść i to już w pierwszej połowie, wtedy to dwa gole dla mojego zespołu strzelili Fierro oraz Papastatopulos. I w drugiej połowie mogłem już spokojnie kontrolować ten mecz i taki wynik utrzymali już moi zawodnicy do końca tego spotkania. W ostatnim meczu ligowym w tym miesiącu podejmowaliśmy Volou. Po pierwszych 45 minutach tego spotkania trochę gra nam się nie kleiła, co było widać na boisku i na tablicy wyników gdzie po golu Fierro remisowaliśmy 1-1. Na szczęście w drugiej części wzięliśmy sprawy w swoje nogi, i udało się nam zaprezentować lepszy futbol , co było okraszone dwoma bramkami zdobytymi przez El Arabiego i Valbueny, które zapewniły nam 3 punkty po tym spotkaniu. W rewanżowym meczu w pucharze Grecji graliśmy z drużyną Fostiras. Po pierwszej połowie nic nie zapowiadało że ten mecz będzie miał jednego bohatera bo remisowaliśmy z drużyną gości 1-1 po golu Dockala. Za to po przerwie Dockal odpalił niesamowicie robił z drużyną rywali co chciał, i samodzielnie wprowadził nas do 1/4 pucharu Grecji! Udanie więc zakończyliśmy ten miesiąc wygraną. Październik 2014 Bilans: 2-2-0 Liga: 1, 10-2-0, +18 Ofi 2-0 ( Valbuena, El Arabi ) PAOK 4-2 ( Fierro, James X2, El Arabi ) Molde 2-0 ( Fierro, Papastatopulos ) Volou 3-1 ( Fierro, El Arabi, Valbuena ) Fostiras 3-1 ( Dockal X3 ) Puchar Grecji: Fostiras 1-0, 3-1 ( Awans ) Transfery ( Październik ) Anglia: Arsenal ( +5 ) Francja: Lyon ( +4 ) Hiszpania: Real ( +4 )
  7. Wiadomo że tak dopóki nie zdobędę potrójnej korony nigdzie się stąd nie ruszam Sezon zaczynaliśmy od pojedynku ligowego z drużyną Iraklisu. Nasza forma od poprzedniego sezonu nie uległa zmianie, ciągle graliśmy ten sam świetny futbol. A najlepszym dowodem jest to jak wyglądał ten mecz i jego wynik na koniec. Czyli 2-0 dla nas po bramkach Carvalho i Jamesa, i dobrze weszliśmy w ten sezon. W pierwszym meczu grupowym Ligi Mistrzów mierzyliśmy się z Benficą. Niestety dobra gra na swoim podwórku swoje, a zmagania na arenie międzynarodowej swoje. Benfica w tym meczu zdominowała nas totalnie, czasem nie potrafiliśmy wyjść z piłką ze swojej połowy. I zasłużenie ponieśliśmy porażkę w tym meczu, co było dla mnie rozczarowanie po fantastycznej edycji w naszym wykonaniu w poprzedniej kampanii Ligi Mistrzów... Po tym zimnym prysznicu wróciliśmy do zmagań ligowych by podjąć w nich Panionos. Ten mecz był typowym pokazaniem jak wygrać mecz najmniejszym nakładem sił, przy tym grając naprawdę minimalistyczny futbol. W tym spotkaniu czekaliśmy na tą jedyną akcję która da nam wygraną, i ona nadeszła a szczęśliwcem który umieścił piłkę w siatce był mój nowy nabytek Babacar, i wygraliśmy ten mecz jedną bramką. W pucharze Grecji w pierwszym meczu rundy graliśmy z Fostiras. Dobrze zagraliśmy w tym meczu, przeważaliśmy w nim przez całe spotkanie. Co przerodziło się na strzelonego gola przez N Guemo, jak się okazało ten gol był jedynym który padł w tym spotkaniu. I przed rewanżem postawił nas w dobrej sytuacji. W ostatnim meczu Września w Lidze Mistrzów podejmowaliśmy PSV. Był to niesamowity mecz walki wynik tego spotkania zmieniał się jak w kalejdoskopie, a do przerwy tego spotkania to my byliśmy lepsi prowadząc po bramkach Jamesa i Valbueny 2-1. W drugiej części siły nas jednak opuściły i daliśmy sobie wbić gola na wagę remisu dla PSV, i takim wynikiem skończył się też ten mecz oraz mijający miesiąc remisem. Wrzesień 2014 Bilans: 2-0-0 Liga: 2, 2-0-0, +9 Iraklis 2-0 ( Carvalho, James ) Benfica 0-2 Panionos 1-0 ( Babacar ) Fostiras 1-0 ( N Guemo ) PSV 2-2 ( James, Valbuena ) Puchar Grecji: Fostiras 1-0, Transfery ( Wrzesień ) Transfery Anglia: Arsenal ( +1 ) Francja: Lyon ( 0 ) Hiszpania: Real ( +4 )
  8. Maj 2014 Bilans: Liga: Puchar Grecji: Transfery ( Maj ) Anglia: MU ( 0 ) Francja: Toulouse ( +4 ) Hiszpania: Villarreal ( +1 ) Liga Mistrzów Liga Europy
  9. Kwiecień 2014 Kolejny miesiąc zaczynaliśmy od meczu ligowego z Platanias. To był mecz bajeczny mieliśmy w nim mnóstwo sytuacji, z których trzy z nich zamieniliśmy na gole za sprawą Traore, Fierro i Rodriguesa pewnie wygrywając ten mecz. W kolejnym meczu odejmowaliśmy Giannine. Ten mecz był diametralnie inny od poprzedniego, było w nim dużo walki i twardej gry, ale znowu to mój zespół stanął na wysokości zadania i po golach Domingueza i dublecie Fierro wyszarpał po niesamowitej walce trzy punkty w tym spotkaniu. Nadszedł czas na rewanżowy mecz w Lidze Mistrzów z Salzburgiem. W pierwszej połowie tego spotkania sytuacji było jak na lekarstwo, oba zespoły miały swoje sytuacje i wykorzystały je po razie, my za sprawą Papastatopulosa i do przerwy remisowaliśmy w tym meczu 1-1. W drugiej połowie nasza tempo gry wzrosło, raz za razem zagrażaliśmy bramce gości. I przełożyło się to na trafienia! Najpierw na prowadzenie w tym meczu wyprowadził nas Traore, a zaledwie 5 minut później po golu Valbueny było już 3-1. Wynik do końca spotkania nie uległ już zmianie a to oznaczało że awansowaliśmy do półfinału Ligi Mistrzów! W ostatniej kolejce sezonu w lidze podejmowaliśmy AELK. Remis w tym spotkaniu sprawiał że tytuł mistrzowski wyląduje w Pireusie. Jednak my od początku nie chcieliśmy pół środków w tym meczu, bardzo dobrze weszliśmy w ten mecz gdy do siatki trafił Traore, w 33 minucie kolejna nasza wyśmienita akcja piłka trafia do Valbueny a ten podwyższa wynik tego meczu na 2-0 i taki rezultat utrzymuje się już do przerwy. 45 minut dzieli mnie i mój zespół aby świętować Mistrzostwo. Drugiej połowie kontrolujemy przebieg spotkania, robimy swoje i po raz trzeci tego popołudnia znajdujemy drogę do siatki a gola strzela James. Do końca meczu wynik już nie ulega zmianie a to oznacza że bronimy tytułu NAJLEPSZEJ drużyny w kraju, a ja zaczynam kolekcjonować swoje tytuły z Olympiakosem! W rewanżu półfinału pucharu Grecji graliśmy z tą samą drużyną z którą 5 dni wcześniej zapewniliśmy sobie Mistrzostwo Grecji czyli z AELK. Pierwsza połowa tego meczu szła nam dobrze nic nie zapowiadało że w dalszej części meczu będziemy mieli problemy a po tejże pierwszej połowie prowadziliśmy z gośćmi 2-1 po bramkach Fierro i Traore. W drugiej części jednak coś stało się z moim zespołem, i nie mogę tego racjonalnie wytłumaczyć ale w ciągu 12 minut straciliśmy dwa gole i przegraliśmy ten mecz, jednak ta porażka i tak zapewniła nam miejsce w wielkim finale pucharu Grecji. Przyszedł czas na półfinał Ligi Mistrzów i mecz z obrońcą trofeum czyli Bayernem! Ależ to był szalony mecz który miał niesamowite zwroty akcji! Warto odnotować że do przerwy w tym spotkaniu padło już 5 goli, i to mój zespół pod dwóch golach Traore i jednym Vietto prowadził 3-2 do przerwy! W drugiej połowie wymiana ciosów trwała nadal. Najpierw Bayern w zaledwie 5 minut strzelił dwa gole i wyszedł na prowadzenie 4-3. Jednak mój zespół się nie poddawał i po fantastycznej akcji Valbuena doprowadził do wyrównania! I gdy wydawało się że ten szalony mecz skończy się remisem, Bayern zerwał się jeszcze raz w tym meczu zaledwie trzy minuty przed końcem tego spotkania i zadał niestety dla nas decydujący cios zapewniając sobie minimalną zaliczkę przed rewanżem po fantastycznym spotkaniu obu ekip! W Wielkim Finale pucharu Grecji graliśmy z Ergotelis. Świetne weszliśmy w ten mecz stwarzając sobie wiele okazji w jego pierwszej części, ale tylko jedną z nich zamieniliśmy na gola a po rzucie rożnym piłkę do siatki skierował Carvalho. W drugich 45 minutach Ergotelis zaczął grać trochę lepiej i zagrażać naszej bramce co raz częściej, ale to znowu my byliśmy skuteczniejsi i po pięknej indywidualnej akcji Valbueny podwyższyliśmy prowadzenie na 2-0. W doliczonym czasie gry straciliśmy co prawda gola, ale nie miało to już żadnego znaczenia. A to oznaczało że drugi puchar w tym sezonie trafił do MOJEGO ZESPOŁU! Ostatni mecz Kwietnia to nasz rewanżowy mecz półfinałowy Ligi Mistrzów w Pireusie z drużyną Bayernu. Ten mecz zaczął się dla nas niespodziewanie dobrze. 14 minuta gry wtedy to świetne podanie od Villi dostaje Vietto i staje sam na sam z bramkarzem Bayernu i tej sytuacji nie marnuje wyprowadzając nas na prowadzenie, oraz wprowadzając na ten moment do wielkiego finału Ligi Mistrzów! I po pierwszej połowie w tym finale byliśmy. Niestety w drugiej części meczu nasza sytuacja skomplikowała się w 64 minucie, wtedy to czerwoną kartkę za brutalny faul obejrzał Papastatopulos i dalszą część meczu musieliśmy radzić sobie w 10. Po tej kartce dla mojego zespołu Bayern ruszył na moją bramkę ze zdwojoną siłą co rusz tworzył sytuacje bramkowe a mój zespół od straty bramki ratowały tylko dwie poprzeczki i słupek! Jednak niestety nadszedł doliczony czas gry Bayern ma rzut wolny świetnie wrzuca piłkę w pole karne do niepilnowanego zawodnika a ten się niestety nie myli, chwilę potem sędzia kończy ten półfinał a moi zawodnicy padają z żalu i zmęczenia na murawę kończąc przygodę w tej edycji Ligi Mistrzów na PÓŁFINALE. Bilans: 3-0-0 Liga: 1, 21-9-4, +33 Platanias 3-0 ( Traore, Fierro, Rodrigues ) Giannina 3-2 ( Dominguez, Fierro X2 ) Salzburg 3-1 ( Papastatopulos, Traore, Valbuena ) AELK 3-0 ( Traore, Valbuena, James ) AELK 2-3 ( Fierro, Traore ) Bayern 4-5 ( Traore X2 , Vietto, Valbuena ) Ergotelis 2-1 ( Carvalho, Valbuena ) Bayern 1-1 ( Vietto ) Puchar Grecji: AELK 4-1, 2-3 ( Awans ), Ergotelis 2-1 ( WYGRANA ) Tabela Transfery ( Kwiecień ) Anglia: Crystal Palace ( 0 ) Francja: Toulouse ( +2 ) Hiszpania: Real ( 0 )
  10. Marzec zaczynaliśmy od pojedynku z zespołem Veroia. Nie było to porywające spotkanie w naszym wykonaniu, niby tworzyliśmy w nim jakieś sytuacje ale były takie bez wyrazu, choć przełożyło się to na dwie bramki której autorami byli Valbuena i James, to rywale też trafili do naszej siatki dwa razy i mecz zakończył się podziałem punktów. W następnym meczu graliśmy z Ergotelis. W tym meczu za to zagraliśmy już świetnie, mnóstwo sytuacji bramkowych i co najważniejsze wykończonych aż czterokrotnie dla mojego zespołu, zapewniły nam pewne trzy punkty w tym meczu. Wreszcie przyszedł mecz na który czekała cała Grecja mecz lidera czyli mojego zespołu z vice liderem czyli drużyną PAOK! I to było widowisko które nawet dla przeciętnego widza dało dużo emocji! Oba zespoły w tym meczu wzniosły się na wyżyny swoich umiejętności, a łącznie w tym meczu padło dla obu drużyn 8 goli! Ale to my byliśmy w tym spotkaniu górą wygrywając je 5-3, i robiąc bardzo duży krok do mistrzostwa Grecji! W 1/8 finału Ligi Mistrzów mierzyliśmy się na wyjeździe z niemieckim Schalke. Dobrze taktycznie zagraliśmy ten mecz, co prawda po pierwszej połowie tego pojedynku przegrywaliśmy jednym golem. Ale w drugiej części wzięliśmy się do pracy, i dało to efekt po naszym naciskaniu przeciwnika a gola strzelili gospodarze i tym golem zapewnili mojemu zespołowi ćwierćfinał Ligi Mistrzów! W lidze graliśmy z Atromitosem. Świetnie zagraliśmy w tym meczu po pierwszych 45 minutach prowadziliśmy w nim 3-0 po bramkach Valbueny, Domingueza i N Guemo. W drugiej połowie co prawda gospodarze strzelili gola, ale jak się okazało był to tylko gol honorowy bo my za sprawą Fierro dołożyliśmy czwartą bramkę i pewnie wygraliśmy ten mecz. W półfinale pucharu Grecjii podejmowaliśmy AELK. Cudownie wyszedł nam ten mecz, Do przerwy prowadziliśmy w nim 2-1. W drugiej części podkręciliśmy jeszcze tempo, i zdobyliśmy dwa gole wygrywając ten mecz przewagą trzech goli. Ostatnim mecz ligowy w Marcu to nasz pojedynek z Ksanthi. To był mecz walki warto odnotować że po pierwszych 45 minutach to my w tym meczu przegrywaliśmy 2-1. W drugiej połowie jednak wzięliśmy się do roboty i za sprawą goli Vietto i Fierro sprawiliśmy że to spotkanie skończyło się wynikiem 3-3. W Ćwierćfinale Ligi Mistrzów na wyjeździe graliśmy z Salzburgiem. Ten mecz bardzo przybliżył nas do półfinału Ligi Mistrzów, w pierwszej części tego meczu wychodziło nam wszystko, graliśmy futbol kosmiczny i prowadziliśmy po tej pierwszej części 2-0! Niestety w drugiej połowie chyba poczuliśmy się za pewnie i straciliśmy dwie bramki kończąc ten mecz remisem, co po przebiegu naszej gry przez większą część spotkania mogło być rozczarowaniem, choć to nadal świetny rezultat przed rewanżem! Marzec 2014 Bilans: 3-2-0 Liga: 2, 18-9-4, +26 Veroia 2-2 ( Valbuena, James ) Ergotelis 4-1 ( Valbuena X2, James X2 ) PAOK 5-3 ( Fierro, Traore, Pino, El Arabi, Rodrigues ) Schalke 1-1 ( Samobój ) Atromitos 4-1 ( Valbuena, Dominguez, N Guemo, Fierro ) AELK 4-1 ( Dominguez X2, Fierro, Papastatopulos ) Ksanthi 3-3 ( Traore, Vietto, Fierro ) Salzburg 2-2 ( Valbuena, Papastatopulos ) Puchar Grecji: AELK 4-1, Transfery ( Marzec ) Anglia: Crystal Palace ( +1 ) Francja: Saint Etienne ( +4 ) Hiszpania: Villarreal ( +4 )
  11. Luty zaczęliśmy od naszego meczu z Panathinaikosem. Mecz był wyrównany ale to my rozstrzygnęliśmy go na naszą korzyść po golu którego zdobył Valbuena. W następnym podejmowaliśmy Panthrakikos. Ten mecz w ogóle nam nie wyszedł źle w niego weszliśmy i do przerwy przegrywaliśmy 0-1. W drugiej części lepiej już wyglądała nasza gra co przełożyło się na gola Jamesa który dał nam remis w tym meczu. Kolejny mecz to spotkanie z Levadiakosem. Świetnie zagraliśmy ten mecz kontrolowaliśmy jego przebieg od początku do końca, a bohaterem tego spotkania został Fierro który ustrzelił dublet i zapewnił nam komplet punktów w tym meczu. W rewanżowym meczu pucharu Grecji przyszedł czas na pojedynek z Iraklisem. Bardzo dobrze zagraliśmy w tym meczu co odzwierciedla wynik tego spotkania do przerwy gdy prowadziliśmy 2-1 po golach Marcelo i Guemo i byliśmy już jedną nogą w kolejnej rundzie pucharu, w drugiej połowie gdy gola dołożył Traore ten awans stał się już faktem niezaprzeczalnym. Kolejny mecz w lidze to nasz mecz z Apollonem. Świetnie prezentowaliśmy się w całym tym spotkaniu, wyśmienite akcje, dużo strzałów oraz trzy strzelone przez nas gole których autorami byli Fierro i Valbuena dały nam komplet punktów w tym meczu po bardzo dobrej grze. W następnym meczu graliśmy z Tripolisem. W tym meczu wychodziło nam wprost wszystko, graliśmy przez całe to spotkanie fenomenalny futbol , który dał nam prowadzenie do przerwy 3-0 po dwóch golach Valbueny i trafieniu El Arabiego. W drugiej części nasza gra nie zmieniała się wcale, wprost rozbijaliśmy rywala na boisku, gdy czwartego gola dla mojego zespołu strzelił Fierro wiedziałem że to jest dla nas fantastyczny mecz, mecz który wygraliśmy 4-1 kończąc rozgrywki ligowe w Lutym na 2 miejscu ze stratą 5 punktów do lidera z PAOK. Nadszedł czas na pierwszy mecz 1/8 finału z Schalke u siebie. To co wyprawialiśmy w tym meczu wprost nie mieściło mi się w głowie, to jak graliśmy, z jakim spokojem kontrolowaliśmy ten mecz i to co zrobił w tym meczu Valbuena, sprawiło że byłem w niemałym szoku gdy zobaczyłem wynik na koniec tego spotkania który praktycznie gdy nic nieprzewidywalnego nie zdarzy się w Niemczech zapewni nam awans do 1/4 finału Ligi Mistrzów! Luty 2014 Bilans: 4-1-0 Liga: 2, 15-7-4, +16 Panathinaikos 1-0 ( Valbuena ) Panthrakikos 1-1 ( James ) Levadiakos 2-0 ( Fierro X2 ) Iraklis 3-1 ( Marcelo, Guemo, Traore ) Apollon 3-1 ( Fierro X2, Valbuena ) Tripolis 4-1 ( Valbuena X2, El Arabi, Fierro ) Schalke 3-0 ( Valbuena X3 ) Puchar Grecji: Iraklis 4-1, 3-1 ( Awans ) Transfery ( Luty ) Anglia: Everton ( 0 ) Francja: Saint Etienne ( +7 ) Hiszpania: Real ( 0 )
  12. FM 14 Wersja: FM 14.3.1 Klub: Olympiakos SFP DB: Duża Ligi : Anglia[1],Francja[1],Brazylia[1],Grecja [1], Hiszpania[1] Dodatkowe pliki: Transfery.dbc ( Moje Własne ) Start rozgrywki: 29.12.2013 Zatem wszystko już wiecie a teraz czas na podsumowanie pierwszego miesiąca mojej pracy w Pireusie... Na swój pierwszy mecz jako Couch Olympiakosu udałem się do Panioniosu. W spotkaniu nie działo się nic do doliczonego czasu pierwszej połowy gdzie najpierw dla mojego zespołu bramkę zdobył James i na przerwę schodziliśmy prowadząc. Z tego prowadzenia cieszyliśmy się tylko przez 4 minuty drugiej połowy gdy gospodarze wyrównali i taki wynik utrzymał się już do końca tego spotkania więc w swoim debiucie na ławce zespołu z Pireusu zanotowałem remis. Na pierwszy mój domowy mecz do Pireusu przyleciał zespół z Krety OFI. Niestety w 31 minucie nasza obrona zagrała fatalnie i zespół z Krety to wykorzystał wychodząc na prowadzenie, od tej chwili atakowaliśmy co raz śmielej, ale efekt przyszedł dopiero w 87 minucie i wtedy udało się nam wyrównać, drugi mecz jako menadżer Olympiakosu i kolejny podział punktów. Wreszcie nadszedł czas na poważniejszy sprawdzian w Pucharze Grecji graliśmy z Panathinaikosem. I nareszcie pokazaliśmy w tym meczu futbol jakiego będę oczekiwał od tego zespołu, a bohaterem tego spotkania został Fierro który popisał się w tym spotkaniu hat rickiem który zapewnił nam kolejną rundę pucharu świetny mecz mojego nowego nabytku! Kolejny mecz to nasz pojedynek na wyjeździe z Arisem. Źle niestety weszliśmy w ten mecz bo gospodarze objęli prowadzenie w 17 minucie, ale na szczęście my mamy Fierro a to równa się gol i padł on w 39 minucie i do przerwy remisowaliśmy 1-1. W drugą połowę weszliśmy na szczęście lepiej i efekt tego przyszedł w 64 minucie gdy gola dla nas po wrzutce z rogu zdobył Dominguez i ten gol sprawił że wygrałem pierwszy mecz jako trener Olympiakosu w lidze! W następnym naszym domowym meczu graliśmy z Panetolikosem. To był najłatwiejszy mecz w mojej na razie krótkiej przygodzie w Olympiakosie, do przerwy pewnie prowadziliśmy 2-0 po bramkach Fierro i Domingueza. W drugiej połowie kontrolowaliśmy już spotkanie El Arabi dołożył jeszcze jednego gola i ustalił wynik tego spotkania na 3-0. W naszym ostatnim Styczniowym spotkaniu w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Pucharu Grecji podejmowaliśmy Iraklis. W pierwszej połowie tego spotkania padły trzy gole w tym dwa dla nas co skończyło tę połową wynikiem 2-1 dla nas. W drugiej części gry podkręciliśmy nasze obroty i strzeliliśmy jeszcze dwa gole, stawiając się w bardzo dobrej sytuacji przed rewanżem. A ja skończyłem dobrze mój pierwszy miesiąc pracy w Pireusie. Panioniosu 1-1 ( James ) Ofi Kreta 1-1 ( Fortounis ) Panathinaikos 3-0 ( Fierro X3 ) Aris 2-1 ( Fierro, Dominguez ) Panetolikos3 -0 ( Fierro, Dominguez, El Arabi ) Iraklis 4-1 ( Rodriguez, James, Vietto, Fierro ) Transfery Styczeń Anglia: MU ( +4 ) Francja: Saint Etienne ( +3 ) Hiszpania: Real ( +1 )
  13. Było ciepłe lato, choć czasem padało Dużo wina się piło i mało się spało Tak zaczęła się zagraniczna wakacyjna przygoda Gdy praca była i była też przygoda Ale gdy klub taki do ciebie się zgłasza Rzucasz obecną pracę i przyjmujesz ją bez problemu Grecja Grudzień 2013 Rok...
  14. 1 Totki w top 4 2 Sterling 15 goli w sezonie 3 Leeds spadek
×
×
  • Create New...