Jump to content

stefan1984

Przyjaciel Forum
  • Posts

    3554
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

stefan1984 last won the day on June 11

stefan1984 had the most liked content!

About stefan1984

  • Birthday 12/08/1984

Informacje

  • Wersja
    CM4 02/03
  • Klub w FM
    nie ma mnie...
  • Ulubiony klub
    Wisła K, Arsenal.
  • Skąd
    Od Mamy i Taty =)
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zainteresowania
    Wyszywanie, darcie pierza, śpiewanie pieśni religijnych.

Recent Profile Visitors

14490 profile views

stefan1984's Achievements

Fizjoterapeuta

Fizjoterapeuta (8/15)

596

Reputation

  1. Następny w kolejce do władzy, Gelduin, był czczącym szatana beztalenciem, porządził 10 niegodziwych lat, trwało by to może i dłużej, ale zachorował na tyfus i zmarł latem 1015 roku, mając lat 70, z powodu infekcji która wdała się po tym, gdy bezgranicznie zaufał nadwornemu medykowi i pozwolił sobie obciąć nogę. Udało mu się porwać i złożyć w ofierze diabłu papieża, jednak ten postępek nie pozostał znany nikomu poza najbardziej wtajemniczonymi współbraćmi tajemnego kultu. Zapamiętany zostanie przede wszystkim jako ten, który najpierw pomógł wynieść cesarza Berengara I "Żabę" na cesarski tron - wojska włoskie stanowiły ponad połowę sił zbrojnych frakcji zbuntowanej przeciwko władzy innego z Karolingów - a później pomógł mu ten tron utrzymać w trwającej kilka lat wojnie domowej którą parę miesięcy po zakończeniu buntu możnowładców wzniecił Wielki Wódz Onfroy Karoling, zwany Złym, bezdzietny władca położonego w Szkocji Galloway, który ślubował celibat, a oszpeconą przez trąd twarz ukrywał za siejącą grozę maską. Nasz władca, który wyrósł na najpotężniejszego wasala w Imperium, miał oczywiście interes w osadzeniu i utrzymaniu tego konkretnego krewniaka na cesarskim tronie - dynasta Berengar był w sukcesji na prawie senioratu następcą tronu włoskiego i w razie śmierci Gelduina to najwłaściwsza osoba z rodu Karolingów z powrotem rządziła by Imperium. Niestety nasz najukochańszy suzeren zmarł z przyczyn naturalnych o rok wcześniej niż my, w wieku ledwie 58 lat.
  2. Książę Eustachy wiódł nad wyraz porządny i bogobojny żywot, odbył na pielgrzymkę do Ziemi Świętej, spłodził ośmioro dzieci, by w lipcu 999, mając lat 61, roku umrzeć niespodziewanie z powodu silnego stresu. Księstwo paryskie objął po nim Savary, lojalny poddany Króla i cesarza Francji oraz gorliwy katolik. W styczniu 1003 roku król Francji złoży mu propozycje nie do odrzucenia - poprosi go, grożąc wojną, o oddanie bogatego i rozwiniętego hrabstwa Paryż, na co ten będzie musiał przystać. Ta uległość opłaciła mu się - niespodziewanie, jeszcze w tym samym roku, dostaje w prezencie od cesarza Królestwo Włoch, odebrane jego dalekiemu lombardzkiemu kuzynowi, Baldomarowi z Karolingów. Zyskał przez to przydomek "Uzurpator" i tak zostanie zapamiętany przez potomnych, ale warto było. Już jako król Włoch wysunie roszczenia do ziem okalających stolicę Piotrową i po krótkiej wojnie podporządkuje sobie Rzym, pozbawiając papieża Benedykta V "Inkwizytora" jakichkolwiek włości i roszczeń do terenów na Półwyspie Apenińskim. Wywołało to niemałe zamieszanie i oburzenie, a nieustraszony król zyskał kolejnych wrogów, jednak nic nikomu nie udowodniono, gdy zaledwie kilka miesięcy po podbiciu Rzymu, 20 maja 1005 roku król Savary zginie w tajemniczych okolicznościach w wieku lat sześćdziesięciu.
  3. Killer rogom mówimy stanowcze nie gdzieś wyczytałem że bardzo mały procent kornerów kończy się golem i tak powinno być w grze. Osobiście więc ustawiam skocznych i silnych graczy na atak na krótki i długi słupek, niezbyt skoczny ale silny przeszkadza bramkarzowi, ktoś nabiega z głębi pola w środek pola karnego, ktoś stoi przy tym słupku na który NIE będę wrzucał piłek, by nie robić tłoku i nie ściągać tam rywali, ktoś czai się przed polem karnym plus z jeden lub ze dwóch ma "tył w razie potrzeby", a boczni obrońcy i bramkarz zawsze z tyłu. Jak gramy trójka obrońców to fajnie bo jest jeden domyślnie wysoki gracz więcej a kornery na krótki/długi słupek albo mieszane. I wykonawców nigdy nie wybieram, komputer to najlepiej zrobi Jesli nie masz gracza umiejącego wykonywać sfg można pokombinować z krótkimi rzutami rożnymi.
  4. Mamy seniorat, więc tytuły dostaje senior rodu. Najstarszym żyjącym z Karolingów był siedemdziesięcioletni Arnaud, czciciel szatana i posiadacz fortuny liczącej ponad 800 sztuk złota, nie posiadający jednak dotychczas żadnych ziem, francuski prawnuk Ludwika Jąkały, od którego wszak zaczęła się cała opowieść. Niewiele o nim możemy powiedzieć poza tym, że używanie czarnej magii mocno odcisnęło piętno na jego ciele, czyniąc go otyłym brzydkim garbusem, w dodatku lunatykującym w nocy. Po objęciu władzy dokonał jednego przemyślanego, ale i straszliwego czynu - porwał i złożył w ofierze diabłu swego biednego jak mysz kościelna kuzyna Karola, który był następny w kolejce do władzy, by po kilku miesiącach rządzenia umrzeć z powodu wywołanego chyba tym postępkiem silnego stresu. I dzięki temu w marcu 992 stery dziedzictwa Karola Wielkiego przejmuje człowiek będący o stopień wyżej na feudalnej drabinie - książę Suzy, Tunisu oraz Paryża, Eustachy zwany Wytrwałym lub Upartym, rześki i dobrze zbudowany 53-latek, znakomity wojownik i administrator, poważany przez otoczenie pomimo epizodu ludożerczego w czasie zapewne jednej z licznych epidemii. Ciekawostka - to ten sam książę, który 28 lat wcześniej uległ demonom przysłanym przez hrabinę Wulfhildę i podarował jej jedno z hrabstw w Tunezji.
  5. Hrabina Wulfhilda nie zamierzała zasypiać gruszek w popiele, jej słabością była skłonność do intryg, wstąpiła więc do Bractwa Satanistów z zamiarem knucia przeciwko wyżej sytuowanym, by w ten sposób poprawić pozycję jeśli nie swoją, to przynajmniej synów. Przywoływanie demonów, rytualne mordy, oraz próby zawładnięcia umysłami innych ludzi przyniosły efekt w roku 861, gdy jej senior, książę Centralnej Francji, nadał jej hrabstwo Medjerda, położone w Afryce, gdzieś w górach Atlas, na zachód od Tunisu. Tajemne ceremonie i używanie czarnej magii odbiły się źle na jej zdrowiu fizycznym i psychicznym, a poddani podejrzliwie i z lękiem patrzyli na tę otyłą, szpetną kobietę. W końcu i jej żywot dobiegł końca, w najkrótszą noc 973 roku znaleziono ją martwą w sypialni, obok porozrzucanych figur szachowych, lecz nikt nie wiedział, czy był to skrytobójczy mord, czy samobójstwo. Jej młodszy syn, Baldewin, zmarł kilka lat przed matką na syfilis w wieku 26 lat, więc jedynym spadkobiercą został starszy z braci, Guntram. Ten to był artysta Chazarski Żyd, potomek trzech wielkich bohaterów, za namową małżonki przywleczonej gdzieś zza Morza Kaspijskiego potajemnie wyznawał Manicheizm i bezskutecznie próbował stworzyć własny kult religijny, następnie w roku 979 przeszedł na katolicyzm, w międzyczasie próbował zostać członkiem bractwa Asasynów, kilka lat czcił też szatana, przez co do końca życia w sprawach biznesowych pomagało mu błogosławieństwo przywoływanych demonów. Później stwierdził, że to nie dla niego i wstąpił do zakonu Benedyktynów. Nie przeszkadzało mu to oczywiście rozwijać płomiennego romansu z daleką kuzynką, Berengere z Karolingów, znaną jako "Urodziwa", z którą miał trójkę z pięciorga dzieci. (Jako ciekawostka - jego "stepowa" małżonka, rozpustna homoseksualistka, najmłodszego syna urodziła mając skończone lat 45). Namówił też Guntram w roku 989 swego seniora na przekazanie mu położonego u podnóża Alp włoskiego hrabstwa Monferrato, a chcąc w końcu wynieść swoją gałąź rodu na należne jej miejsce, postanowił zmienić prawo dziedziczenia na seniorat. Niestety, w roku 991 północną i centralną Francję nawiedziła epidemia tyfusu, na którą to chorobę zapadł i nasz władca. Wezwany medyk cieszył się jego bezgranicznym zaufaniem, ale w walce z zapewne nieznaną mu chorobą popuścił wodze fantazji i wyłupił hrabiemu oko. To dla osłabionej chorobą Świątyni Ducha Świętego było za wiele i okaleczony szlachcic zmarł w wieku 52 lat.
  6. Może masz gdzieś zaznaczone, by asystent automatycznie nie pokazywał nierealnych transferów (nie mam pojęcia czy jest takie coś, wcześniej było). Bo rozumiem, że nie pokazuje nawet tych najsłynniejszych, typu... Zidane w Realu, nie chodzi Ci o sztab drugoligowego zespołu z Brazylii, bo to od rozmiaru bazy danych zależy.
  7. Tam się chyba da ustawiać "dotkliwość" polityki okupacyjnej na terenach podbitych, nie kojarzę czy jest to w każdej wersji gry, czy w którymś DLC https://hoi4-pl.paradoxwikis.com/Okupacja
  8. Będę sobie grał dalej ta gra pisze takie historie, że wszystko jedno, czy przytrafią się biednej hrabinie, czy władcy wielkiego imperium. No trochę zrypałem, że nie zostawiłem sobie żadnego królestwa, tylko wszystko rozdałem wasalom, ale do tej pory chyba nie zdarzyło mi się nie być wybranym w monarchii elekcyjnej Może uda się po paru pokoleniach odzyskać tron, chociaż wątpię - inne odnogi rodu Karolingów rządzą chyba trzema królestwami w Imperium, tylko że nie wiem co by musiało się stać, bym grał postacią z tamtych linii. Mam dalej monarchię elekcyjną i najwyższy rangą następca do wyboru w moim skromnym władztwie to książę panujący gdzieś tam w kraju Basków, z drugiej strony moja bohaterka wydana była jeszcze przez ojca matrylinearnie za jakiegoś chazarskiego potomka Atylli i w żyłach jej wyznających judaizm synów płynie krew już trzech wielkich herosów, więc nie ma opcji bym nimi nie chciał grać 61 lat i jedna córka, pogratulować wstrzemięźliwości a nie da się stworzyć trzeciego królestwa i zostać cesarzem Brytanii?
  9. No tak średnio. Zmarł nagle, z przyczyn naturalnych, osiem lat później, jesienią 942 roku, w jakkolwiek słusznym wieku 70 lat. Został jeszcze wielkim mistrzem Asasynów - gdy jego wpływy w stowarzyszeniu zaczęły rosnąć, aktualny przywódca poczuł się zagrożony i zostali zaciekłymi rywalami. Obaj zbyt zapobiegliwi i sprytni, by dać się podejść skrytobójcom, ale Cesarz Hugo, pomimo siwizny, był nadal niezwykle sprawnym wojownikiem, wyzwał więc ponad 20 lat młodszego Berbera na pojedynek, by po krótkiej walce zatopić sztylet w jego sercu. Następcą Hugona na cesarskim stolcu został, jako pierwszy władca Imperium wybrany przez elektorów, jego syn Berthold. Miał za zadanie niczego nie spieprzyć, na więcej nie pozwalała mu sytuacja na mapie - pakty obronne przeciw Cesarstwu założyli władcy wyznający chyba wszystkie istniejące religie, a wasalni królowie całkiem nieźle radzili sobie z poszerzaniem granic Francji, wyrywając coraz to nowe ziemie z rąk Arabów, Wikingów czy Słowian. Wstąpił więc Berthold do tajnego, a jakże, stowarzyszenia miłośników laboratoriów oraz sympatyków alchemii, by rozwijać naukę i technologię w swym władztwie, popijać tajemne mikstury na odstresowanie, pisać mądre książki i żyć w błogim spokoju do odległego kresu swoich dni. Oczywiście nie wszystko poszło zgodnie z planem - zaraz po zbudowaniu wspaniałego laboratorium w podparyskim zamku Melun tereny te nawiedziła epidemia ospy, zmuszając cały dwór do zamknięcia się w murach twierdzy. Głód z jednej strony, strach przed zarazą z drugiej były tak wielkie, że cesarz, nie chcąc jeść na początku szczurów, połakomił się na ludzkie mięso, co wyszło na jaw i sławy mu nie przyniosło. Kilka lat później szukając po lasach, wraz z żoną - asystentką, składników do swych dziwacznych mikstur zapadł na zapalenie płuc i zmarł 2 czerwca 951 roku. Ale nie to było najgorsze - widząc, że elektorzy nie są przychylni żadnemu z proponowanych przezeń kandydatów na następcę tronu i zdecydowanie preferują najpotężniejszego z jego wasali, króla Francji i Irlandii, Gillesa z rodu de Bage, nie zdążył zmienić prawa dziedziczenia - rządził jedynie 9 lat - i władza nad cesarstwem po śmierci Bertholda przeszła w ręce całkiem innego rodu. Stolica Imperium przeniesiona została do Amiens, a ja zostałem w grze z jednym hrabstwem, Paryżem, rządzonym przez najstarszą córkę zmarłego cesarza, 30-letnią hrabinę Wulfhildę, kobietę m. in. brzydką, opętaną i towarzyską (jedyny syn z pięciorga cesarskich dzieci, Amadeusz, zmarł w czasie epidemii ospy w wieku 15 lat).
  10. Gra Karolingami to trochę jak Barceloną w FM, no i zacząłem od króla ale przynajmniej klimatycznie jest.
  11. Cesarz Pepin II porządził dwa lata i zginął w 915 roku w bitwie z poganami, gdzieś w gęstych lasach Saksonii lub Łużyc, po nim na cesarski tron wstąpił król Niemiec, Hugo. Był wszechstronnie uzdolnionym człowiekiem, wielkim wojownikiem, rozszerzył granice Cesarstwa we Włoszech, pomógł też jednemu ze swoich wasali zająć część Irlandii. Wprowadził monarchię elekcyjną. Zaczął okazywać życzliwość muzułmanom, a zafascynowany ich wspaniałą kulturą i nauką, wstąpił w wielkiej tajemnicy do Bractwa Asasynów. Kilka lat przechodził kolejne stopnie wtajemniczenia, rekrutował nowych członków Bractwa, w oparach haszyszu snuł narkotyczne wizje, by nie zważając na niebezpieczeństwo samemu zakradać się do komnat tych, których Starzec z Gór polecił wyeliminować i własnoręcznie pozbawiał ich życia. Postanowił również uczynić, już słynną przecież, linię krwi swego rodu najznamienitszą w historii. Oby żył mi jak najdłużej.
  12. Najstarszy syn Ludwika, Ludwik II - w grze faktyczny, historyczny Ludwik II jest, nie wiedzieć czemu, nazwany Pierwszym - porządził siedem lat, toczył zwycięskie wojny z Sasami i Pomorzanami, rozszerzając Imperium o tereny dzisiejszych Niemiec. Zmarł w sile wieku, w roku 907, na podagrę, a na tron wstąpił jego brat Karol, znany jako Sprawiedliwy. Dokończył dzieło brata i ostatecznie wyzwolił z rąk Arabów północną Hiszpanię, by niedługo później, we wrześniu 908 roku przegrać nierówną walkę z nowotworem, mając 42 lata. Był to początek rządów niemieckiej gałęzi rodu Karolingów - na tron wstąpił książę Szwabii Ferdynand, nazwany przez jemu współczesnych Wspaniałym, a przez potomnych ogłoszony Świętym. Udało mu się podbić północne Włochy oraz pokonać, upartych niczym słynni ostatni Galowie, Bretończyków. Ten inspirujący przywódca i słynny wojownik, który zawsze stawał ramię w ramię za swoimi żołnierzami w bitwie, ginie niestety w 913 roku w czasie pokoju, w pojedynku z od dawna go irytującym księciem Modeny Suppo, znanym jako Leniwy.
  13. Kontynuuję sejwa zaczętego przed wyjściem Crusader Kings III, gdy w dwójce rekomendowali różne ciekawe postacie i w zamian za osiągnięcie nimi jakichś tam, nieraz intrygujących, celów, Paradox dawał dostęp do niestandardowych fryzur czy nakryć głowy w CK3, czy jakoś tak =). Przenieśmy się więc do roku 867, jedną z polecanych postaci był Ludwik II Jąkała, król zachodniofrankijski (Akwitania). Coś tam porządził, udanie powojował, i został cesarzem odtworzonego w 887 roku przez siebie Imperium Franków, by 13 lat później zginąć w podejrzanych okolicznościach w wieku 57 lat, a później zostać ogłoszonym błogosławionym dzięki pobożnemu i bogobojnemu żywotowi w służbie Zakonu Benedyktynów. Albo Dominikanów, nie pamiętam =) Jako że jego jedyna żona, Wizygocka księżniczka Eldonza, matka ostatniej trójki z piątki jego dzieci, zyskała przydomek "Niewierna" należy mu wybaczyć, że dwaj najstarsi synowie, którzy jeden po drugim rządzili Imperium, byli owocem związku z francuską hrabianką, niejaką Ansgarde Ardoinici, lunatyczką zmarłą w wieku 66 lat na syfilis.
  14. Z moich obserwacji wynika, że piłkarze kończą kariery, gdy w słusznym jak na piłkarza wieku przestają grać w pierwszym składzie tyle, na ile wskazuje ich status w zespole, albo inaczej - gdy grają wyraźnie mniej, niż w poprzednim sezonie. Wątpię czy pomogłem
  15. Król homoseksualista ożeniony z kuzynką, nic dziwnego że epidemia Cię nie ominęła Z doświadczenia wiem, że cecha ta nie uniemożliwia płodzenia dzieci, więc nie rezygnował bym. Chyba że czarna śmierć wykosi Ci dynastię, choć jeśli masz dobry szpital i kompetentnego medyka w swoim zamku, to może uda się to przeżyć jednym władcą. W swoich grach kilkukrotnie przeklikiwałem przez epidemię i osiągnięcie na steam za umarcie na dżumę dalej mam nieodblokowane
×
×
  • Create New...